2 lut 2010

Pstrągi pieczone ...

A tu mam taki minifilmik o pieczeniu pstrągów))
Ja, jako aktorka, kucharka i gospodyni )) a moja Siostra najkochańsza jako autorka tego filmiku ))
Mamy jeszcze jeden też ładny o pieczeniu warzyw... ale coś przyciężki... i nie udało mi się go dziś zamieścić....
Oj tak patrzę, jakie piękne lato...

17 komentarzy:

  1. Hm,też tak robię ale tylko z cytyna,koperkiem i masłem.Zioła....muszę tak zrobić.Bardzo lubię pstrągi..

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny filmik,zdolne jesteście dziewczyny -
    technicznie oraz kulinarnie.
    Rybka napewno była palce lizać.
    Teresa

    OdpowiedzUsuń
  3. Co za widok!!!
    Pstrąg musiał być PALCE LIZAĆ :)
    W dodatku na świeżym powietrzu...hmmmm :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pycha, aż się ochoty nabiera!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślinka ślinką, ale ta pogoda! Lata mi sie chce poprostu! Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  6. swietnie pokazane,niestety ryb niejadam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I kot na rybke tez mial chrapke..
    Asiu, pieknie sie usmiechasz:))

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lato, gdzieś ty!!?
    Jak miło zobaczyć Cię w akcji Fallo! Nie każ długo czekać na kolejny wpis.

    OdpowiedzUsuń
  9. Asienko , piekne te zdjecia"gdy patrzysz z ukrycia".
    Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  10. Już od dłuższego czasu obserwuję Twojego bloga i bardzo podoba mi się to, co Tworzysz i w jaki sposób zmieniasz "świat" wokół siebie.
    Zachwycił mnie zwłaszcza kolor ścian w pomieszczeniu, w którym prezentowałaś narożną witrynkę. Od dłuższego czasu chcę przemalować pokój i właśnie TO jest kolor, którego tak długo szukałam.
    Czy mogłabyś (jeśli nie jest to problem) napisać czy tworzyłaś go sama, mieszając czy jest on gotowy (jakiś numer, firma?)? Byłabym bardzo wdzięczna.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. no takieeeee pstrągi oglądam teraz a ślinka mi leci...prawie do podłogi...!
    Zapewne skorzystam z Twojego pomysłu...jestem zaczarowana ...v ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. witam,
    /nie dotyczy kulinariów/
    przez przypadek zajrzalam do tego przesympatycznego bloga i znalazlam milosniczke ogrodow w bliskim sasiedztwie; zapraszam wiosna, gdy tylko zejda sniegi /u mnie tego po kolana/ do mego ogrodu po roslinki, mam duzo roznych bylin, ktore rozrastaja sie i rozsiewaja na potege, a moj ogrodek niestety nie robi sie coraz wiekszy; pozdrawiam maria mjth@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. witam, przepiękne miejsce... cudowne mebelki dodatki, widać ze robione z pasją... zazdroszczę zdolności, trafiłam na ten blog poprzez allegro, gdzie szukałam małego okrąglego stolika a w takim włąsnie stylu, spodobał mi się ten okrągły z białymi nogami, ale aukacja chbya sie juz zakonczyła,nie wiem czy jeszcze beda podobne , jeśli tak byłabym zainteresowana takim stoliczkiem, pozdrawiam Agnieszka agusiekg@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Asiu, pieeeekna fotka, zamyslona...ale czy to na pewno byl tak dawno?

    Pozdrawiam z wiosennej Alzacji:))
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  15. podziwiam! uwielbiam pstragi :))
    ps. swietny blog.

    OdpowiedzUsuń