3 paź 2009

stoliki, pomocniki... wielofunkcyjne coś...

Bardzo lubię i często robię wszelkiego rodzaju małe wielofunkcyjne stoliczki, barki...
Najcześciej maja kółeczka, czasem szufladkę...
Sama używam najcześciej pod laptop, albo jako pomocnik w kuchni...



Zdaża się, jesli pasuje to do linii mebelka, że maluję jakieś szablony na blacie....



Może wieczorem dorzucę zdjęcia stolika z przecierką do drewna... wygląda pięknie....













7 komentarzy:

  1. Co tu gadac ...swietne.
    A moj wielofunkcyjny stolik czeka...
    mam opory, zeby sie nim zajac, bo to jest kawalek roboty, a nie chcialabym scharznic.
    Zwlaszcza, ze blat , musialby byc bardzo odporny na scieranie, plamy z wody etc.
    Bo ten moj stolik "pracuje" w kuchni:))

    Chce jeszcze dodac, ze wazy cudnej urody.

    OdpowiedzUsuń
  2. hmmm...marzę o taki stoliczku..

    OdpowiedzUsuń
  3. hej, wiesz co? twoj blog jest jak miejscem, gdzie mozna sobie przyjsc i sie zagubic, jak w tajemniczym ogrodzie... dzieki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fallo, gdybys mogla pokazac w powiekszeniu ten bialy dzbanek do kawy; zdaje sie, ze mam jego blizniaka.
    Wszystko zalezy, jaki jest jego ornament - u mnie to delokatny czarno - zloty meander.
    A pochodzi on jak i caly serwis z manufaktury Giesche (obecnie Porcelana Slaska - Bogucice).
    Pozdrawiam zlotojesiennie, bo szarugi tez nie lubie a zlota sie u mnie przedluza.
    Feline angevine ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. tak tu pięknie, że aż dech zapiera :)

    OdpowiedzUsuń