...z mojej pracowni...cd... szafy...
Te piękności choć sprzedane pokazuję, bo piękne ))
To moje prace z ostatnich tygodni...
Dębowa szafa którą udało mi się wydobyć spod farby olejenej...
Bardzo lubię wielkie dębowe szafy trzydrzwiowe z lustrem w środku... Jest to szafa bardzo podobna do mojej...


A tak prezentowała się ta pięknosć jeszcze dwa miesiace temu... stała sobie biedna pod jakąs wiatą... nawet nie marząc, że kto na nią spojrzy a co dopiero kupi...)) Pięknota!!!!
To moje prace z ostatnich tygodni...
Dębowa szafa którą udało mi się wydobyć spod farby olejenej...
Bardzo lubię wielkie dębowe szafy trzydrzwiowe z lustrem w środku... Jest to szafa bardzo podobna do mojej...
A tak prezentowała się ta pięknosć jeszcze dwa miesiace temu... stała sobie biedna pod jakąs wiatą... nawet nie marząc, że kto na nią spojrzy a co dopiero kupi...)) Pięknota!!!!
Następną taką jak się trafi zostawię sobie... Bo to cud nad cuda))
Oj tak. To prawdziwe cudeńko! I jak pieknie ja odrestaurowałaś:) Ocaliłaś ją jednym słowem:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Jw.
OdpowiedzUsuńszafa ocalona.
Asiu, masz zlote rece.
hmm kto by pomysl widzac ja w takim stanie rozbaczy, ze to moze bys cos pieknego :-)
OdpowiedzUsuńPiekna ta szafa.
OdpowiedzUsuńNo ja to ciekawa jestem czy w środku też te skarby malujesz, pytam bo chętnie bym zobaczyła, jestem przed remoncikiem mojej i tak właśnie się nad tym zastanawiam... Chętnie zdjątka pooglądam ;) teramisu@wp.pl buziaki
OdpowiedzUsuńTrafiłam do Ciebie przypadkiem, ale zostanę dłużej. Wspaniale tu u Ciebie. Szafy czarujące. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
OdpowiedzUsuńoj, jak ja Ci zazdroszczę tych umiejętności konserwatorskich, genialna robota wychodzi spod Twych rąk, jestem pełne uznania :)
OdpowiedzUsuńTa szafa jest p-r-z-e-p-i-e-k-n-a.. Niestety, tak wiele starych mebli i "przedmiotów z duszą" jest niszczonych, albo znajduje zastosowanie jako opał na zimę, ponieważ ludzie nie zdają sobie sprawy z wartości takich przedmiotów Szkoda, że nie wszyscy mogą dotrzeć do Pani bloga i zobaczyć jakie cuda się tutaj z tych przedmiotów wyczarowywuje..
OdpowiedzUsuńPozdrawiam jesiennie
czesc, jestem normalnie w szoku!Jakie to piękne wszystko!Patrzyłam na Twoje zdjęcia i oglądałam swoje marzenia!Jak Ci się to udało?Jestem pełna podziwu!Ostatnio zrobiłam pierwszy krok i kupiłam stary kredens.Bardzo chciałabym go doprowadzić do stanu używalności, ale szczerze mówiąc nie wiem od czego zacząć:-(. Gdybyś zechciała mi jakoś doradzić byłabym Ci bardzo wdzięczna. Mój adres agnih6@wp.pl. Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńDzień dobry, od dłuższego czasu jestem wierną czytelniczką Twojego bloga. Szczególnie cenne są dla mnie opisy dotyczące odnawianych przedmiotów. Sama zabrałam się za mebel, który nabyłam jakiś czas temu i niestety nagle stanęłam w miejscu. Nie wiem w jaki spsób pozbyć się emelii (próbuję opalarką, ale dość kiepsko schodzi) i lakiero-bejscy, która znajduje się pod spodem. Mam prośbę o radę. Może jest jakiś preparat, który mozna zastosować? Będę bardzo wdzięczna (itrzaska@wp-sa.pl). Serdecznie pozdrawiam i jak zwykle z rozdziawioną buzią będę nadal czytać Dom i Styl
OdpowiedzUsuńOh, taka szafa to moje niespelnione marzenie...
OdpowiedzUsuńDobrze, ze ja zauwazylas i wzielas do odnowienia:).
Pozdrawiam Cie serdecznie.
Witam, jestem Twoim wiernym czytelnikiem, zainspirowana Twoim blogiem postanowiłam też zacząć prowadzić blog ze swoimi dokonaniami, które nijak się mają do Twoich:) mam nadzieję niedługo pochwalić się swoimi wypocinami:) na razie czytam wszystko co wyprodukujesz i uczę się ile wlezie:)
OdpowiedzUsuńdziewczyny, ktore czekaja na rade, poczytajcie poradnik "o tym jak ruderka etc"..
OdpowiedzUsuńFalla, daje tam sporo wskazowek, jak odnawiac stare meble.
Zapraszam do odbioru wyróżnienia :)
OdpowiedzUsuńJesteś Cudotwórczynią!!!
OdpowiedzUsuńOd jakiegoś czasu śledzę Twoje zmagania ze "starą materią" (na Twoim cudownym blogu i na forum). i nie mogę się nadziwić. Jestem zachwycona, oczarowana, oniemiała z podziwu i... zazdrosna (o talent oczywiście:)).
Trzymaj tak dalej!
Czekam na nowe zdjęcia Twojej (już chyba nie aż takiej) Ruderki ;)
Pozdrawiam
Ada
Witam. Ja również chciałabym skorzystać z pomocy kogoś, kto już przeprowadził jakąś renowację:). Chcę odnowić biały stół, ma b. brzydki blat, poplamiony jakiś i ogólnie brzydki. Musze go chyba jakimś papierem oczyścić i pomalować na nowo?! Taki sam problem z kredensem, zmatowić i pomalować? jaką farbą, czy jest taka specjalna do drewna? I jak to potem poprzecierać, żeby te ranty takie ,,starawe" były?:). Będę wdzieczna za pomoc. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń