16 kwi 2009

Bielony komplecik...

Miałam dzisiaj dość pracowity dzień))
Postanowiłam, że zakończę rozpoczęty jakiś czas temu zestawik mebli... udało się...
I meble i zdjęcia wyszły bardzo fajnie.... zatem demonstruję))



Czy nie piekne te róże w oparciach krzesełek....)))
Siedzenia po zrobieniu nowej tapicerki obłożyłam taśmą.... było tak również w oryginale.... angielskość wyszła fajna)))




33 komentarze:

  1. Bardzo angielsko i wytwornie...
    Przyklejasz te tasme jakims specjalnym kleidlem?
    Widze wiosne:))

    OdpowiedzUsuń
  2. uroczy zestaw wyszedł :) profesjonalnie jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Falllo,
    świetny pomysł z taśmą, no i oczywiści meble.
    Pokaż fotel.
    Przeczytaj maila, gdy znajdziesz czas.
    Dobranoc.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam taką angielskość - sielskość . Piękne meble . Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. A jaka fajna u ciebie podloga!!
    Mozesz o niej cos wiecej powiedziec?

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny zestaw, bardzo delikatny, elegancki i bardzo pasuje do Twojego wnętrza.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Skąd bierzesz inspiracje? - to najgłupsze pytanie jakie mi zadają ale teraz i mi ciśnie się na klawiaturę. Przeprowadziłam się prawie dwa lata temu i jeszcze nie znalazłam w sobie siły na kupienie pasujących zasłon. W dodatku już zaczyna mi się nie podobać to co zrobiłam wcześniej... masakra.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się niezmiennie to co robisz! Krzesło przepiękne - zarówno "samo w sobie" niezwykłe, jak i to, co z nim zrobiłaś. Po każdej wizycie u Ciebie robię przegląd porozstawianych po kątach i komórkach mebli do renowacji/odświeżenia - to takie zaraźliwe :) Tylko czasu brak, niestety :(

    Pozdrawiam wiosenni, Paulina

    OdpowiedzUsuń
  9. Fallla0 zawsze z przyjemnoscia zagladam na Twojego bloga i podziewiam cudeńka , kóre wychodzą spod Twoich rąk. Piękne meble tworzysz. Zestaw na angielską nute po prostu przecudny. Siedząc przy tym stoliku i na tych krzesełkach to byłaby przyjemność napić się kawy.
    Pozdrawiam Mili
    www.domilkowy-domek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne mebelki. Jak zawsze! Z pod Twoich rąk, zaczarowanych chyba przez dobre wróżki, same śliczności :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam wpadać do Twojego bloga. Zdjecia wnętrz i mebli, które pokazujesz są dla mnie inspiracją do urządzania mojego mieszkania.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zwykle z ogromną przyjemnością przeglądam Twój blog - prawdziwa uczta dla oczu ! Od jakiegoś czasu, pod wpływem Twoich pięknych prac, wyszukuję stare meble aby popróbowac na nich swoich sił i urzeczywistnić marzenia o domu z duszą. Gorąco pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  13. masz chyba zawarty pakt z diabłem, lub raczej dobrymi duszkami.... tworzysz niesamowite przedmioty - nadajesz im nowe życie, dajesz nową duszę :))
    oglądając Twoje fotki czuje się jakbym cofnęła się w czasie i tylko czekam jak Marynia Połaniecka zawoła "Stach, mój Stach..."
    pozdrawiam serdecznie :)))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne meble :) bardzo angielskie - urocze, romantyczne..
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Te krzesła pięknie wygladają w bieli.Wogóle cały komplet jest bardzo ładny.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystko na tych zdjęciach takie cudne,że nawet nie wiem na co najpierw patrzeć.I stół z krzesełkami uroczy,i aranżacja kwiatowa na stole,i doniczki w tle widzę śliczne.Same cuda...

    OdpowiedzUsuń
  17. Hello!!!
    Your blog is lovely!!!
    Beautiful photos and great inspiration.
    Greetings Piitis from Finland

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniały komplet!!! Podziwiam twój talent. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapraszam w odwiedziny czekając z wyróżnieniem . Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Super komplet; taki właśnie zestaw widziałabym w swoim wymarzonym domku :)
    Pozdrawiam wiosennie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  21. Niesamowite,przepiękne .To tyle jestem w stanie narazie wydusic z siebie .Poprostu mnie oczarowałaś

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja już komentować tych Twoich wytworów nie będę, sama wiesz, że piękne są... Za każdym razem gdy jestem w Puszczykowie wypatruję twojego ślicznego domu ale jeszcze mi się nie udało... Jeszcze :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  23. Tez chce do Puszczykowa:))
    Tymczasem sle buziaki z cieplutkiej Warszawy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Fallo ! Komplecik jak zawsze boski. Ale ja nie o nim. Mam wrażenie, że Cię minęłam na uliczce Puszczykowa niedawno :) Konkretnie w niedzielę 26 kwietnia, kilka minut po 12. Bardzo do Ciebie podobna dziewczyna szła ulicą Spokojną w towarzystwie starszej pani i kilkunastoletniego młodzieńca. Ja z dzieciakami wracałam z muzeum Fiedlera. Właśnie chwilę wcześniej opowiadałam mężowi, że gdzieś tu w okolicy mieszka laska, która ma taki piękny dom i proszę... No chyba, że to nie byłaś TY ? Pozdrawiam gorąco - Agnieszka z Poznania.

    OdpowiedzUsuń
  25. Agnieszko) tak, zgadza się, na Spokojnej mieszka moja mama) szłam od niej do siebie)) z kuzynem moim)
    Nie wiem jaka to była data, ale faktycznie ... była taka sytuacja, ze mijli nas ludzie i ja pomyslałam, ze dziewczyna patrzy na mnie tak jakby mnie znała)) a to pewnie byłaś Ty))) niesamowite))
    Pozdrawiam serdecznie Asia))

    OdpowiedzUsuń
  26. Kopciuszku) to tak jak ja wypatrywałam Twojego okan jak byłam u kolezanki na polance, bo sobie ubzdurałam, że tam mieszkasz)) Potem mi napisałaś że nie tam))
    Zapraszam Cię serdecznie, przy następnej wizycie napisz że sie wybierasz i na kawkę do mnie koniecznie) bardzo miło bedzie cie poznać))
    Katarzyna))!
    Oczywiście mi znowu komentarze sie nie zamieszczały, dlatego cisza w blogu)
    Teraz próbuję przez Operę. Na wielkanoc faktycznie nie było mi za wesoło) dobry psycholog z Ciebie Dziewczyno... Nie wiedziałam, że to tak widać... Mam jakies tam problemiki, jak kazdy... czasem tylko nawet pierdoła moze tak przydusić jakby cały świat na głowę się walił... ostatnio tak miałam... Napisze mail))

    OdpowiedzUsuń
  27. No Widzisz Asiu ! Musiałam Cię jakoś w tym Puszczykowie sciągnąć myślami. Bo tak jak wiele osób jestem pod wrażeniem Twojego domu i cudów jakie spod Twoich rąk wychodzą :) Następnym razem przejdę się dalej tą uliczką i choć z daleka popatrzę sobie "na żywo" na Twój dom :)
    Pięknie tam teraz w okolicy, kiedy wszystko jest zielone i kwitnie tak pięknie.
    Pozdrawiam - Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  28. Hej Asiu,
    co sie dzieje w Twoim pieknym domku?

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam,
    Poszukuje dokladnie takiego stołu, czy mozesz zdradzic mi tajemnice gdzie go kupilas?
    pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  30. I love it! Very creative!That's actually really cool.
    謝謝你的文章分享,請你有空到我

    參觀,Thanks

    OdpowiedzUsuń
  31. Podziwiam Cie od pewnego dluzszego czasu, gratuluje za wytrwalosc i tworczosc w nadawaniu starym szpargalom "drugiego zycia"
    pozdawiam aneta

    OdpowiedzUsuń