21 mar 2009

Witrynki...












Mam wielki sentyment do witrynek...
przeszklonych...
porcelana w takich witrynkach pięknie wygląda...ale trzeba się pilnować by nie przesłodzić )
To ostatnia moja "produkcja"
Nie dla mnie niestety...
sprzedana już, ale taka ładna...
że pokazuję)




Ubrałam w mosiężne secesyjne okucie...

Kupuję okucia w firmie, która pracuje na starych XIX wiecznych matrycach, i ma ogromne ilości pieknych starych wzorów... niestety one przez to nie są tanie... ale za to jakie cudowne!))


16 komentarzy:

  1. Prześliczna . Pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  2. ojojoj...ale fajniutka...;-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielokrotnie oglądałam tego typu witrynki na allegro; wszystkie w kolorze ciemnego drewna i nigdy nie wywarły na mnie takiego wrażenia jak ta Twoja bielusieńka; w jaki sposób można osiągnąć taki efekt? Podziwiam i pozdrawiam ciepło:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również tak jak brydzia spotykalam same witrynki w ciemnym kolorze, a dzisiaj 'upolowałam' półeczkę właśnie rownież ciemną, kosztowala grosze i nie mogłam przejść obok niej obojętnie:) Również dołączam się do pytania w jaki sposób uzyskałaś taki wspanialy efekt??

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna!!! Dopieszczona w każdym szczególe. Do witrynek pałam miłością nieodwzajemnioną bo jeszcze nie trafiłam na tę "moją".
    Ale to był żal chyba, tak się rozstać z nią?
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Juz wiadomo czemu zniknelas, tworzysz kolejne ladne rzeczy:))
    I te okucia , bardzo niezwykle..na starych matrycahch je robia?
    Jak dobrze, ze komus sie chce i ze Tobie sie chce.

    A ja potrzebuje drewniana witrynke do lazienki...ale jak ja kupic?

    OdpowiedzUsuń
  7. wcale się nie dziwię,że już sprzedana, bo śliczna jest. uwielbiam takie rzeczy ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale cudna!
    A czy firma od okuć funkcjonuje w necie? Jeśli tak to może podałabyś namiary? Czasem dzięki takiemu drobiazgowi można zmienić całkiem charakter mebelka...
    Pozdrowienia :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ach!!! marzy mi się taka witrynka... cuuudo :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wpaniala jak zawsze. Czekam az wydlubiesz jakis piekny stol na sprzedaz :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wzdycham sobie do wutrynki-jest śliczna....ja marzę to takiej do mojej kuchni. Może gdzieś na mnie czeka??:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki Kochane)
    odpowiadam)
    Brydziu i Agato) zeszlifowujecie starą powłokę, zmywacie denaturarem po tym szlifowaniu i malujecie kilkakrotnie emalią akrylową, zabarwioną wg potrzeb wnętrzowych swych no a potem trzecie, trzeba pamietać by papierem 180 po każdej warstwie scierać nierówności))
    Magodo)) ze wszystkimi moimi produkcjami żal)
    Jo-hanah poszukam, raczej oni sa mało postępowa firmą)) tu masz telefon zadzwoń i zapytaj, wiem, że oni katalogu w necie nie mają (( 61 8181 743 ale ma ich dostawca berliński zadzwoń ...
    Agatho)
    Stół z ktrzesłami robię właśnie) ale z nim to chyba przez łzy rozstawać się bedę) bo to najcudniejsza w świecie secesja))

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie ma witrynek, nigdzie nie ma, buuu.
    Przemarzlam dzis w Emausie i na nic.

    Pokazesz ten secesyjny stol?

    Falla, kiedys widzialam krzesla plecionkowe w Twojej galerii, jak je malowac?

    OdpowiedzUsuń
  14. Decor is beautiful beautiful beautiful

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna ta witrynka.
    Ja się właśnie nastawiam psychicznie na pomalowanie podłogi. No i w ramach tego nastawiania wpadłam tutaj, bo jak się tak dobrze napatrzę, to chęci więcej.:P

    OdpowiedzUsuń