31 sie 2012

Flakoniki, jaśmin, róże i promienie słońca


Kilka dni temu zabrałam się za stylizację i fotografowanie mebli, które właśnie ukończyłam. Postawiłam różne przedmioty na tych meblach, między innymi te kolorowe buteleczki, koraliki, szkiełka...  Słońce zaczynało się już chować i przypadkiem spojrzałam obiektywem aparatu od tyłu, od pleców szafki której to zdjęcia robiłam)) I zobaczyłam to co poniżej)) cudne refleksy promieni zachodzącego słońca przenikające szklane buteleczki.  Skończyło się tak, że ze zdjęć mebli nie wyszło mi nic... bo tak pochłonęły mnie te szkiełka , ze aż do ostatniego promienia słońca robiłam im zdjęcia))


 









I skończyłam dopiero gdy słońce zaszło zupełnie. Opowiem jeszcze o czymś, bo ten moment miał jeszcze inny wymiar... mianowicie zapachowy...  w  buteleczkach trzymam moje ukochane zapachy. Uwielbiam i zawsze kupuję naturalne olejki jaśminowe i różane. Mam wiele... nie są takie same pomimo, że są czystymi esencjami z niczym nie mieszanymi... ale  widocznie w zależności od gatunków krzewów, nasłonecznienia, sposobu esencjonowania... różnią się. No i jak słońce zaczęło ogrzewać te buteleczki to cały pokój wypełnił się czystym  zapachem jaśminów, róż angielskich, piżmowych...  damasceńskich.  W takich chwilach myślę, że to po prostu czary.

26 sie 2012

Nadrobię ten czas....

Postaram się nadrobić czas kiedy mnie tu nie było... Pozdrawiam wszystkich, którzy na mnie czekali i pisali maile. Dla Was te kolorowe motylki i orliki...